Związek Cyfrowa Polska reprezentujący polską branżę cyfrową i nowych technologii, zaapelował do polskiego rządu o wsparcie działań Francji, która wniosła do Komisji Europejskiej o natychmiastowe uruchomienie procedur egzekucyjnych wobec azjatyckiej platformy sprzedażowej Shein. Organizacja podkreśla, że brak skutecznego nadzoru nad handlem internetowym spoza UE zagraża nie tylko europejskim przedsiębiorcom, ale przede wszystkim konsumentom, którzy otrzymują towary niezgodne z unijnymi standardami.

– Polska była jednym z pierwszych państw, które dostrzegły zagrożenia wynikające z działalności platform spoza UE. Dziś jako państwo ponownie powinniśmy wezwać Komisję Europejską do egzekucji istniejących przepisów i ochrony naszych gospodarczych granic. Bezpieczny e-commerce to nie tylko kwestia uczciwej konkurencji, ale przede wszystkim bezpieczeństwa konsumentów – podkreśla Michał Kanownik, prezes Związku Cyfrowa Pol-ska.

Eksperci organizacji zwracają uwagę, że problem narasta z roku na rok. Według danych Ko-misji Europejskiej, liczba paczek wysyłanych do Unii Europejskiej spoza jej granic podwoiła się w ciągu zaledwie dwóch lat i sięga dziś około 4 miliardów rocznie. To setki milionów przesyłek miesięcznie, które w większości nie podlegają żadnej rzeczywistej kontroli jakości czy bezpieczeństwa. Dodatkowo, jak przypomina Cyfrowa Polska, rynek europejski znalazł się w tym roku pod szczególną presją ze strony platform azjatyckich po decyzji Stanów Zjednoczonych o zniesieniu kwoty wolnej od cła dla przesyłek. Wydarzenie to zwiększyło skalę eksportu tanich towarów kierowanych do krajów należących do Wspólnoty.

Tymczasem, jak zauważa Michał Kanownik, platformy azjatyckie korzystają z tej luki, wprowadzając do obrotu produkty niezgodne z unijnymi normami i standardami bezpieczeństwa. W efekcie konsumenci narażeni są na kontakt z towarami toksycznymi, a europejskie firmy – na nieuczciwą konkurencję ze strony podmiotów nieprzestrzegających prawa.

Niebezpieczeństwo nie jest abstrakcyjne. Zgodnie z badaniem Federacji Konsumentów, opublikowanym wiosną 2025 roku, ponad połowa produktów kupionych na Shein i Temu zawierała metale ciężkie przekraczające dopuszczalne normy bezpieczeństwa. W badaniu przeanalizowano 29 produktów – od ubrań i obuwia, po biżuterię i akcesoria.

Polska już reagowała – potrzebna kontynuacja i presja na Brukselę

Francuskie władze w ostatnich dniach wszczęły wobec Shein postępowania prawne, które mogą doprowadzić do czasowego zawieszenia działalności platformy Shein w kraju. Rząd w Paryżu zarządził m.in. blokadę stron internetowych i masową kontrolę ponad 200 000 paczek wysyłanych z Chin. Jak podkreśla Cyfrowa Polska, przykład Francji pokazuje, że nie potrzeba nowych regulacji – wystarczy odwaga w egzekwowaniu już obowiązującego prawa.

Polska już wcześniej podejmowała działania wobec azjatyckich platform. W 2024 roku Ministerstwo Rozwoju i Technologii wystosowało do Shein oficjalne pismo, w którym wskazało szereg naruszeń prawa konsumenckiego i poprosiło firmę o wyjaśnienia. Zebrane dane przekazano do UOKiK. Równocześnie Polska była jednym z sześciu państw UE (obok Francji, Niemiec, Holandii, Austrii i Danii), które wspólnie zaapelowały do Komisji Europejskiej o skuteczne egzekwowanie przepisów DSA wobec platform spoza UE.

Cyfrowa Polska apeluje, by polski rząd ponownie zabrał głos w tej sprawie i wsparł francuski wniosek do Komisji Europejskiej. W opinii organizacji konieczne jest usprawnienie i przyśpieszenie stosowania procedury wynikającej z przepisów DSA wobec platform sprzedażowych z krajów trzecich. – Sprawa Shein to test na skuteczność europejskiej polityki cyfrowej. Oczekujemy, że Komisja Europejska pokaże, iż potrafi chronić obywateli i rynek wspólnotowy przed nieuczciwymi praktykami spoza Unii. Wierzymy, że Polska powinna być w gronie państw, które jasno mówią: nie ma wyjątków w przestrzeganiu prawa, niezależnie od kraju pochodzenia firmy – podkreśla Michał Kanownik.