Branża technologiczna wskazuje na lukę w unijnym Omnibusie środowiskowym – chodzi o baterie
Związek Cyfrowa Polska apeluje do polskiego rządu o podjęcie działań w sprawie rozszerzenia unijnego pakietu Environmental Omnibus o kwestie związane z bateriami, w tym zasadami ich wymienialności. Zdaniem branży technologicznej to jeden z kluczowych elementów wpływających na realny cykl życia urządzeń elektronicznych, a tym samym na skalę elektroodpadów.
W stanowisku przekazanym do Ministerstwa Klimatu i Środowiska podkreślono, że choć obecne propozycje regulacyjne koncentrują się na celach środowiskowych, nie odnoszą się do jednego z najważniejszych czynników decydujących o trwałości urządzeń – konstrukcji i funkcjonowania baterii.
Baterie i realna trwałość urządzeń
– Baterie są dziś jednym z kluczowych komponentów urządzeń elektronicznych i w praktyce często decydują o ich żywotności. Jeśli chcemy realnie ograniczać elektroodpady, musimy patrzeć na to, jak regulacje wpływają na trwałość całego produktu, a nie tylko na pojedynczy element – wskazuje Dominik Dobek, ekspert Cyfrowej Polski.
Branża technologiczna zwraca uwagę, że ewentualne wprowadzenie sztywnych wymogów dotyczących wymienialności baterii – bez uwzględnienia specyfiki technologii – może przynieść skutki odwrotne do zamierzonych.
Jak podkreśla Cyfrowa Polska w swoim stanowisku, w przypadku nowoczesnych, zaawansowanych urządzeń wymóg łatwej wymiany baterii często oznacza kompromisy konstrukcyjne, takie jak niższa odporność na uszkodzenia, ograniczona szczelność czy większa podatność na awarie. W efekcie może to prowadzić do skrócenia cyklu życia produktów i zwiększenia ilości elektroodpadów – ostrzega organizacja.
– Źle zaprojektowane regulacje mogą sprawić, że urządzenia będą mniej trwałe, a to oznacza częstszą wymianę sprzętu i większą presję na środowisko – dodaje Dominik Dobek.
Szersze ryzyka regulacyjne
Związek Cyfrowa Polska wskazuje, że część propozycji zawartych w pakiecie Environmental Omnibus może również prowadzić do niezamierzonych skutków gospodarczych i operacyjnych.
Jednym z kluczowych wyzwań jest ryzyko zaburzenia równych warunków konkurencji. Proponowane rozwiązania mogą w praktyce bardziej obciążać producentów działających w Unii Europejskiej, podczas gdy podmioty spoza UE będą funkcjonować w mniej restrykcyjnym otoczeniu regulacyjnym.
Branża technologiczna zwraca także uwagę na kwestie wdrożeniowe, w tym przepisy dotyczące oznaczeń baterii (np. kodów QR). W obecnym kształcie mogą one znacząco utrudnić zarządzanie łańcuchami dostaw i serwisem urządzeń – szczególnie w przypadku produktów, w których bateria jest tylko jednym z wielu komponentów. – Regulacje środowiskowe muszą być nie tylko ambitne, ale też wykonalne. W przeciwnym razie będą generować koszty i bariery, nie przynosząc realnych korzyści dla środowiska – podkreśla Dominik Dobek.
Apel o realistyczne podejście
Dlatego branża technologiczna postuluje, aby kwestie baterii zostały uwzględnione w pakiecie Environmental Omnibus, ale w sposób dopasowany do realiów technologicznych. Kluczowe jest podejście elastyczne, które dopuszcza wyjątki tam, gdzie wymienialność baterii negatywnie wpływa na bezpieczeństwo, trwałość lub funkcjonalność urządzeń.
Eksperci Związku Cyfrowa Polska podkreślają, że nie kwestionują kierunku zmian, ale apelują o ich doprecyzowanie i większe uwzględnienie praktyki rynkowej.
– Dobre regulacje to takie, które działają w rzeczywistości, a nie tylko na papierze. Dlatego potrzebujemy rozwiązań, które jednocześnie wspierają środowisko i rozwój nowoczesnych technologii – wskazuje Dominik Dobek.
