Technologiczna gra o wysoką stawkę. Branża cyfrowa ocenia politykę dla sektora półprzewodników

Związek Cyfrowa Polska w opinii przesłanej do Ministerstwa Cyfryzacji ocenił kierunek rządowej polityki dla sektora półprzewodników jako właściwy, ale wskazuje na istotne ryzyka, które mogą przesądzić o jej skuteczności. Zdaniem branży cyfrowej kluczowe będą konkretne decyzje dotyczące interoperacyjności technologii, roli państwa jako zamawiającego oraz budowy kompetencji. Bez nich Polska może nie wykorzystać szansy na realną obecność w globalnym rynku półprzewodników – ocenia organizacja.

Projekt „Polska w grze o przyszłość – polityka dla sektora półprzewodników 2026+” zakłada m.in. uruchomienie linii pilotażowej do 2028 roku, rozwój zaplecza technologicznego oraz zwiększenie inwestycji i zasobów kadrowych. Dokument przygotowany przez resort cyfryzacji odchodzi od koncepcji budowy pełnego łańcucha produkcji i koncentruje się na obszarach, w których Polska już posiada kompetencje.

– To dobry kierunek – ocenia Michał Kanownik, prezes Związku Cyfrowa Polska, reprezentującego polską branżę cyfrową. – Dokument trafnie odchodzi od ambicji kopiowania największych światowych gospodarek i zamiast tego proponuje budowanie przewag w obszarach, w których Polska już posiada kompetencje, takich jak projektowanie układów scalonych, fotonika czy nowe materiały – wylicza ekspert.

Detale kluczem do sukcesu

Jednak mimo ogólnie pozytywnej oceny branża wskazuje, że o powodzeniu strategii zdecydują detale, zwłaszcza te związane z oprogramowaniem i architekturą systemów.

– Jeżeli publicznie wspierane rozwiązania utrwalą zależność od zamkniętych interfejsów, narzędzi lub ekosystemów software’owych, to późniejsze działania nie przywrócą realnej autonomii – mówi Michał Kanownik. – Musimy aktywnie przeciwdziałać zjawisku uzależnienia od jednego dostawcy, które może ograniczać konkurencję i elastyczność technologii przez wiele lat.

Dlatego branża postuluje, aby publiczne wsparcie było powiązane z wymogiem interoperacyjności, czyli zdolności różnych systemów do współpracy oraz łatwego przenoszenia oprogramowania między nimi.

Istotnym elementem strategii ma być również zmiana roli państwa. Zdaniem ekspertów Cyfrowej Polski, którzy wysłali w tej sprawie szczegółowe stanowisko do Ministerstwa Cyfryzacji, administracja publiczna nie powinna ograniczać się do finansowania projektów, lecz aktywnie kształtować rynek poprzez zamówienia i wdrożenia. „Państwo powinno być inteligentnym zamawiającym i pierwszym użytkownikiem technologii” – wskazano w stanowisku.

Taka rola mogłaby pomóc w tworzeniu popytu na krajowe rozwiązania i przyspieszyć ich komercjalizację, co w sektorze półprzewodników ma kluczowe znaczenie ze względu na wysokie koszty wejścia i długie cykle inwestycyjne.

Kadry, regulacje i realna konkurencyjność

Istotnym wyzwaniem pozostaje także rozwój kadr. Choć strategia zakłada wzrost liczby specjalistów, branża wskazuje, że kluczowe będą również kompetencje w obszarach takich jak oprogramowanie wbudowane, narzędzia projektowe czy systemy obliczeniowe dla sztucznej inteligencji.

Eksperci podkreślają również znaczenie stabilnych i przewidywalnych regulacji, w tym w szczególności przepisów środowiskowych i chemicznych, które mogą bezpośrednio wpływać na opłacalność inwestycji w tym sektorze. – To właśnie te elementy zdecydują, czy budowany dziś ekosystem będzie odporny, konkurencyjny i zdolny do ekspansji międzynarodowej – zaznacza Michał Kanownik.

W ocenie ekspertów Związku Cyfrowa Polska stawką jest nie tylko rozwój sektora półprzewodników, ale także miejsce Polski w globalnym systemie technologicznym – w którym dostęp do czipów coraz częściej przekłada się na siłę gospodarczą i strategiczną państw.